Untitled Document
Biografia
Życiorys Mikołaja Sępa Szarzyńskiego jest bardziej niż lakoniczny. Bibliografia literatury polskiej Nowy Korbut notuje w tomie trzecim:
Mikołaj Sęp Szarzyński "Ur. ok. 1551 na Rusi Czerwonej, we wsi Zimna Woda albo w Rudnie pod Lwowem. Był synem Joachima Sępa z przydomkiem Szarzyński, podstolego lwowskiego. Szczegóły odnoszące się do jego życia są bardzo nikłe. Początkowo kształcił się prawdopodobnie we Lwowie. 21 maja 1565 roku wpisał się na uniwersytet w Wittenberdze, a w jesieni tego roku - na uniwersytet lipski. Wg S. Kota odbył następnie podróż do Włoch. Powrócił do kraju w drugiej połowie 1567. Z początkiem 1580 przeniósł się z Zimnej Wody do nowo nabytej wioski Wolicy w ziemi dobrzyńskiej. Zmarł tutaj w pierwszej połowie 1581; pochowany został w Przeworsku."
Co w tym życiorysie jest nam znane na pewno? Data śmierci, bowiem podaje ją w swej Kronice polskiej Joachim Bielski. I to właściwie wszystko. Daty wpisów na oba uniwersytety protestanckie w Niemczech są pewne, ale... czy wpisy są wpisami na pewno naszego poety? Pragnę zwrócić tu uwagę na fakt, że oba pochodzą z tego samego roku. Niektórzy uczeni (C. Backvis) uważają,
że w Lipsku był Sęp dopiero w roku 1566. Sądzę, że sugestia ta jest bardzo prawdopodobna. A inne daty?
Datę urodzenia ustalono opierając się na następującym rozumowaniu: na uniwersytety w XVI wieku wyjeżdżali młodzi ludzie w wieku ok. 15 lat. Zatem prosty rachunek podsuwa rok 1550 jako przypuszczalny rok urodzenia poety. Powrót do kraju w roku 1567 jest ustalony na tej podstawie, że ponieważ przypuszczalnie Mikołaj przebywał za granicą w towarzystwie Stanisława Sta-rzechowskiego, zatem gdy zmarł ojciec Stanisława, Jan Starzechowski (któremu epitafium napisał poeta) - musieli obaj studenci wrócić do kraju. Na pewno zaś był Sęp w kraju w roku 1571, bo w tym roku zginął na Rastawicy Struś, któremu pieśń (a właściwie dwie pieśni) poświęcił autor Rytmów.
Sprawą nie rozstrzygniętą jest także problem postawiony na początku naszego stulecia przez Ferdynanda Bostela: czy Sęp był żonaty? Przytoczone przez badacza argumenty (poddane krytyce przez Ćwika) nie są jednak całkiem do odrzucenia. Sądzę, że problem ten, zresztą jak i inne, pozostanie nie rozstrzygnięty do czasu znalezienia jakichś nowych, rewelacyjnych materiałów biograficznych.
Bardzo niewiele możemy zatem z całą pewnością powiedzieć o naszym poecie. Sądzę, że poprzez tajemniczość otaczającą jego życie tym bardziej staje się on pociągający.
Lecz więcej możemy powiedzieć (i powinniśmy) o epoce.
|